Ta akcja to prawdziwe publicity stunt - dosłownie. Wonderbra postanowiło w całkiem zabawny sposób podejść do swoich produktów i przy pomocy mappingu oraz bungee wesprzeć akcję prowadzoną w innych kanałach komunikacji. W jakimś otoczeniu przemysłowym - wygląda to na jakąś nieczynną elektrownię - zaaranżowano miejsce do oddawania skoków na bungee. Nie jest to przypadkowy wybór, ponieważ Wonderbra w Wielkiej Brytanii prowadzi właśnie kampanię o nazwie Wonderbra Ultimate Plunge, w której można wygrać zakupy ze stylistą. Słowo plunge jest bardzo dwuznaczne - to określenie na specyficzny fason stanika, ale również nurkowanie, zanurzenie. W tej akcji specjalnej postanowiono więc to połączyć - uczestnicy mieli okazję dosłownie zanurkować w dekolt modelki Adriany Cernanovej. Cóż, trzeba przyznać, że pomysł oryginalny i spójny z ideą całej kampanii. Na pewno jest to dobre nawiązanie do produktu i zabawna gra słowna zmieniona na niecodzienne koncept. Duże zdjęcie kobiety w samym staniku jest sexy, a skaczący pomiędzy jej piersi facet powinien wzbudzić zainteresowanie mediów. Pytanie tylko, czy jest to coś na tyle niesamowitego, aby ludzie sobie o tym opowiadali? Być może niezbyt fortunny jest sam dobór miejsca - gdyby całe wydarzenie odbywało się w centrum Londynu rozgłos byłby pewien. A tak być może akcja przejdzie bez echa. Nie zmienia to faktu, że jest to interesujące i niestandardowe podejście do tematu.
Rzadko zdarza się niestandardowa reklama prasowa pasująca do tematyki bloga. Na szczęście istnieją takie marki jak Wonderbra, które nie boją się eksperymentować. Główną zaletą produktów Wonderbra jest nadawanie odpowiedniego kształtu kobiecym piersiom - przodują w tym zwłaszcza push-upy. Twórcy tej kreacji postanowili więc zachęcić osoby wchodzące w kontakt z tą reklamą do własnoręcznego sprawdzenia jak działa produkt. Na rozkładówce czasopisma zamontowano specjalne sznureczki, które pokazują, że dzięki Wonderbra piersi stają się wizualnie pełniejsze. Bardzo prosty zabieg, który powinien zaintrygować odbiorców na tyle, że sprawdzą oni o co chodzi. Dodatkowo ciężko jest nie zwrócić uwagi na dwie strony, na których są same piersi. Taka reklama powoduje, że bardziej aktywnie, uważnie ją odbieramy. I nie jest potrzebny tu żaden tekst, który i tak pewnie nie zostałby przeczytany. Ważne, żeby osoba bawiąca się sznureczkiem ściągającym dwie kartki zapamiętała markę. Sprytne rozwiązanie, może niezbyt tanie, ale efektowne i zapewne efektywne.
Stylowa reklama Wonderbra, znanej marki staników typu push - up, czyli tych podkreślających kobiece piersi. I na tym właśnie aspekcie produktu opiera się kampania - dziewczyna na skuterze niestety (lub na szczęście), dzięki skuteczności push - upów, nie może jechać przytulona do chłopaka. Kreacja troszkę we włoskim stylu, choć zrealizowana przez praski oddział agencji TBWA. Reklama nie wymaga żadnego komentarza czy hasła, a seksualność jest tutaj bardzo skromna, prawie niezauważalna, subtelna. Taka kampania wymaga od odbiorcy skoncentrowania się i przyjrzenia dokładnie kreacji, ale dzięki temu raczej zostanie zapamiętana.
Via: Adsoftheworld.
Reklama staników marki Wonderbra. Reklama, którą śmiało można uznać za seksistowską. Ciało kobiety jest ważniejsze od jej umiejętności - taki z niej płynie przekaz. Oczywiście w obronie tej kreacji możemy powiedzieć, że to kobieta zwraca się do odbiorcy z tymi słowami, czyli świadomie zachwala swoje atuty, ale będzie to obrona niezbyt zasadna. Zastanawia mnie tylko jedno - taka reklama ma na celu przyciągnięcie właśnie kobiet, które są świadome swej cielesności i wykorzystują ją w życiu. Co z kobietami, które chcą być postrzegane głównie przez swoją stronę intelektualną i duchową? Taka kampania chyba je zniechęci do marki, a to raczej niezbyt dobrze.. Jak widać Wonderbra dba głównie o swoją grupę celową i to marce wystarcza. Sama kreacja nie pokazuje zbyt wiele i jest wykonana z wyczuciem dobrego smaku, seksowna modelka na pewno przyciągnie spojrzenia. Również mężczyzn, którzy może zechcą podarować swoim partnerkom ten produkt? I może to jest odpowiedź na zadane przez mnie wcześniej pytania.
Wonderbra cz.3
I znowu jednoznaczne połączenie marki producenta bielizny z seksem. A w zasadzie środkiem, który seks umożliwia, który do seksu prowadzi i go gwarantuje. Tak przynajmniej działa na mężczyzn, a która kobieta nie chciała by na nich działać niczym Viagra?
Cała kampania opiera się na niezwykle prostym pomyśle - wykorzystane są tylko słowa na żółtym, przyciągającym spojrzenie tle. W każdej kreacji jest w zasadzie tylko jedno słowo, które jednak każdemu odbiorcy raczej skojarzy się z określonymi cechami - nic prostszego, aby marka była postrzegana w dokładnie taki sposób, jak tego chce. To jednak nie lada sztuka takie słowo wymyślić i jednocześnie umieścić w nim kluczową część nazwy marki. Kampania jest oryginalna i bardzo starannie przygotowana. Kreacje, pomimo tego, że wizualnie nie prezentują żadnych “fajerwerków” są jednak tak wykonane, że na pewno zwrócą na siebie uwagę. Ciekawe, jakie były efekty takiej akcji? Na to pytanie nie znam niestety odpowiedzi.
Wonderbra cz.2
Tutaj już skojarzenia seksualne sa jednoznaczne. Twórcy kampanii w sprytny sposób przerobili słowo oznaczające sztukę miłości - dzięki temu marka Wonderbra stała się tej sztuki nierozłącznym elementem.
Wonderbra cz.1
Brazylia - skojarzenia, które się nasuwają to plaża, ciepły klimat, piłka nożna i samba. Może niezbyt wszystkie związane z seksem, seksapilem i pięknem, ale na pewno przyjemne.
Zbyt seksowne, aby je pokazać? Takie są kobiece piersi ubrane w stanik Wonderbra. Przynajmniej dla mieszkańców Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ponadto, że tak go nazwę, “obszar zamazania” jest bardzo duży, co może świadczyć o tym, jak działają staniki tej firmy. Reklama jest bardzo prosta, a produkt nie jest nawet pokazany - jednak odbiorca może sobie go wyobrazić. A ludzka wyobraźnia ma niezwykłą siłę. Moim zdaniem taka prosta forma z dobrym pomysłem to świetny sposób, aby zwrócić uwagę potencjalnych klientów.

